czarne koszulki w rozmiarze M, L i XL wyprzedane
Ciekawostka:
Baldur był popularny wśród Asów, a jego dobra reputacja w pełni zasłużona. Przystojny, inteligentny i dobrze wychowany, jego aura wskazywała na gwiazdorską jakość. Drugi syn Odyna był jednym z tych dobrych. Jak to w życiu bywa, a w bajkach nigdy – dobrzy często umierają młodo.
Tak się złożyło, że zarówno Baldur jak i jego matka Frigg śnili o śmierci, która nagle zabiera syna Odyna. Zrozumiałe, że Frigg była przerażona i kazała wszystkim bogom i wszelkim żywym istotom obiecać, że nie skrzywdzą jej syna. Pominęła jedynie najbardziej nieszkodliwą z roślin... jemiołę.
Dzięki ciężkiej pracy matki i jej bezgranicznej miłości, Baldur stał się niczym bóg stali. Loki oczywiście odkrył lukę w niewidocznym pancerzu obietnic i dla zabawy uformował z jemioł długą strzałę. Kiedy nadarzyła się ku temu okazja, zaniósł ją na przyjęcie, gdzie bogowie grali w nową grę o nazwie „Odbij rzeczy od SuperBaldura”. Co mogło pójść nie tak?
Loki wykonceptował, że byłoby zabawnie wcisnąć strzałę w ręce ślepego przyrodniego brata Baldura, Hodura. Biedny, nieszczęsny Hodur rzucił jemiołą w Baldura. W rezultacie przyjęcie skończyło się znacznie wcześniej niż planowano.

