Ciekawostka:
W przeciwieństwie do topielców, ich żeńskie odpowiedniki były milsze dla oka, a być może dzięki złym mocą potrafiły kusić męskich przedstawicieli ludzkiego rodu. Topielice przyjmowały wygląd młodych dziewcząt kąpiących się w płytkich wodach, zapraszając przypadkowych nieznajomych do wspólnego pływania. Mogły też udawać panny w potrzebie, które zostały porwane przez bystrą wodę i wołają o pomoc. Metod i sposobów na to, żeby mężczyźni przybliżyli się do brzegu i weszli do wody, topielica miała bardzo dużo. Topielec wolał złapać swoją ofiarę i użyć brutalnej siły, żeby zabrać jej oddech. Topielice działały bardziej subtelnie, chociaż końcowy efekt był ten sam. Nieszczęśnik, który trafiał w jej objęcia, bardzo szybko tracił wolę walki, a finalnie życie, otumaniony łagodnymi ruchami, ze wzrokiem zatopionym w czarnych źrenicach topielicy.



