Bluza Mimir

Bluza Mimir

189,00 zł
Brutto
Wybierz rozmiar
Kolor
Ilość

  • bluza w prostym, klasycznym kroju. Idealna zarówno dla mężczyzn jak i kobiet
  • kaptur ściągany za pomocą sznurka
  • naszyte kieszenie z przodu
  • materiał to mieszanka bawełny z poliestrem o gramaturze 300g/m2. W proporcji 65:35
  • czesana strona wewnętrzna
  • nadruk wykonany metodą Direct-to-film
  • haft z przodu bluzy

Ciekawostka:

Kim był właściciel głowy, kiedy jeszcze pozostawała złączona z resztą ciała? To bardzo tajemnicza postać o imieniu Mimir. Uważa się, że Mimir pochodzi z rasy olbrzymów, których narodziny poprzedziły pojawienie się bogów podczas tworzenia świata. Jest zatem starszy od Asów i Wanów, czyli dwóch głównych ras bogów. Asowie reprezentują — w przybliżeniu — władzę nad niebem, podczas gdy bogowie Wanir są odpowiedzialni przede wszystkim za płodność i ziemię, a co za tym idzie, ziemskie pragnienia. Dokładna natura relacji pomiędzy tymi dwoma grupami bogów jest wciąż dyskutowana przez badaczy, ale jedno jest pewne, doszło między nimi do wojny. 

Po latach walk, w trakcie których żadna ze stron nie zdołała definitywnie pokonać drugiej, doszło do zawieszenia broni. Według Heimskringli, czyli sagi o królach, aby utrzymać pokój, wymieniono zakładników. Mimir został wysłany do Wanów razem z Hoenirem — tym samym, którym wraz z Odynem i Lothurem stworzył pierwszy ludzi. 

To właśnie Hoenir ofiarował ludziom rozsądek i chęć do działania, miał wspaniały wygląd, szlachetne oblicze i królewską postawę, czym zjednał sobie Wanów do tego stopnia, że uczynili go swym wodzem. Ale w rzeczywistości był chwiejny i niezdecydowany, a mądre decyzje podejmował za namową i z pomocą Mimira. Bez jego wsparcia Hoenir nie był w stanie nic zdziałać do tego stopnia, że gdy brakowało Mimira, nie odpowiadał na pytania, a jedynie coś chrząkał pod nosem. Kiedy Wanowie zorientowali się, że Hoenir jest niesamodzielny w swych decyzjach, zapałali strasznym gniewem. Uznali, że bogowie Asgardu oszukali ich podczas wymiany zakładników. Z wściekłości postanowili uśmiercić… Mimira. 

Tak się też stało. Gdy już było po wszystkim, głowę nieszczęśnika zapakowano do worka i odesłano Odynowi. Ale mądry Odyn wziął czerep, posmarował go ziołami — aby nie uległ rozkładowi, i wiele dni śpiewał nad nim inkantacje. W ten sposób głowa otrzymała moc mówienia, a później zdradziła Odynowi wiele sekretów i służyła radą.

Komentarze

Napisz swoją opinię

Bluza Mimir

Napisz swoją opinię