Bluza rozpinana "Equinox"

Bluza rozpinana "Equinox"

219,00 zł
Brutto
Wybierz rozmiar
Ilość

  • Sławek ma 178cm wzrostu, 80kg i ma na sobie rozmiar L
  • bluza w prostym, klasycznym kroju. Idealna zarówno dla mężczyzn jak i kobiet
  • kaptur ściągany za pomocą sznurka
  • naszyte kieszenie z przodu
  • materiał to mieszanka bawełny z poliestrem o gramaturze 300g/m2. W proporcji 65:35
  • czesana strona wewnętrzna
  • nadruk wykonany metodą Direct-to-film

Ciekawostka:

Wśród pozostawionych przez Celtów znaków jednym z najszerzej rozpowszechnionych jest drzewo życia. Oczywiście natychmiast pojawia się skojarzenie z biblijnym wariantem tego symbolu, zapewniającym nieśmiertelność, lub motywem drzewa łączącego różne światy, jak w mitologii hinduskiej lub nordyckiej (Yggdrasil). Celtyckie drzewo życia miało obrazować połączenie między niebem a ziemią — z korzeniami mocno zakorzenionymi w ziemi i koroną sięgającą niebios. Będąc elementem jednoczącym ziemię i niebo, dla celtyckich kapłanów był to pretekst do używania gałęzi lub liści drzew jako nośnika magicznych rytuałów. Ale jakiego rodzaju drzew konkretnie?

Prawdopodobnie to dąb był szczególnie czczony przez Celtów. W wierzeniach tych dawnych ludów reprezentował on centrum Ziemi. Potężne korzenie dębu symbolizują bramę do „innego świata” — królestwa duchów natury. Celtyckie słowo oznaczające dąb to „dru”. Angielskie „door” ma swoje korzenie właśnie tutaj. Pokrewne jest również celtyckie określenie „kapłana” — „druid”. Słowo to składa się z „dąb” i „mądrość”. Druid jest zatem „mędrcem dębu” — strażnikiem bramy, osobą wtajemniczoną w magię drzew. Celtowie darzyli jednak wielkim szacunkiem także inne drzewa, a za ich uszkodzenie lub nawet ścięcie trzeba było zapłacić.

Tak wtedy, jak i teraz, drzewo życia symbolizowało nadzieję na zdrowe, szczęśliwe życie, dobrobyt, odwagę i siłę. W Irlandii nadal można natknąć się na tzw. „clootie tree”, co w wolnym tłumaczeniu na język polski oznacza „drzewo skarpetkowe”. Dla przypadkowego podróżnika może to być bardzo zaskakujący widok, bo na gałęziach tych drzew wiszą… skarpetki, tetrowe pieluchy lub inne rzeczy. Jest to pradawny celtycki zwyczaj komunikacji z bogami. Przy drzewach powinno znajdować się źródło, w którym moczono różne rzeczy noszone przez chorych, a następnie wieszano je na drzewie, aż wyschły. Magia tej czynności zawiera się w prostej rymowance: „Szmatka wysuszona, choroba uleczona”. Spróbujcie — być może zadziała również dziś.

Komentarze

Napisz swoją opinię

Bluza rozpinana "Equinox"

  • Sławek ma 178cm wzrostu, 80kg i ma na sobie rozmiar L

Napisz swoją opinię

Ostatnio przeglądane